
Ten tekst piszemy teraz, w grudniu, kiedy wieczory robią się krótkie i długie jednocześnie, bo niby szybciej zapada ciemność, a jednak myśli zostają na dłużej. Gdzieś w tle gra radio z kolędą, która zawsze była „nie nasza”, a mimo to nuci się sama, gdy poprawiamy coś jeszcze na stronie albo czytamy Wasze wiadomości wysłane późno, już po kąpieli, już w ciszy. Święta znowu przyszły i jak co roku są trochę inne, niż planowaliśmy. Dla jednych spokojne, dla innych niezręczne, dla części po prostu trudne do przejścia bez udawania, że wszystko gra. I to też jest w porządku.
Chcemy Wam życzyć takich Świąt, które nie wymagają masek. Jeśli macie ochotę być blisko - bądźcie. Jeśli wolicie zostać w swoim świecie, w dresie, z telefonem w ręku i kubkiem, który dawno wystygł - też dobrze. Życzymy rozmów, które nie muszą do niczego prowadzić, dotyku, który nie jest obowiązkiem, ciszy, która nie ciąży. I odwagi, tej cichej, kiedy mówicie „nie teraz” albo „tak, ale po swojemu”.
Ten rok nauczył nas, że wolność zaczyna się w małych decyzjach i że bliskość bywa różna, czasem piękna, czasem krucha, czasem wystarczy jedno spojrzenie w kuchni o drugiej w nocy. Życzymy Wam, żebyście w te Święta znaleźli kawałek miejsca dla siebie, niezależnie od tego, czy spędzacie je razem, osobno, czy gdzieś pomiędzy. Jesteśmy tu, w tym samym czasie, w tym samym kraju, z tym samym grudniowym chaosem za oknem. I dobrze wiedzieć, że spotykamy się właśnie tu. Wesołych, na Waszych zasadach.
Najlepsze komentarze (1)
Dzięki za te słowa ♥️ Niech każdy ma w te dni tyle bliskości albo ciszy, ile naprawdę potrzebuje.
Spokojnego czasu i wesołych świąt 🎄