Zauważyliśmy coś ciekawego po tym jak spotykamy się albo bawimy z nową parą, doświadczenie zostaje nam w głowach przez wiele dni. Oboje o tym myślimy, a już żona zdecydowanie czuje to mocniej i dłużej.
Ciekawe czy to powszechne... czy inni też przywiązują się mentalnie/emocjonalnie po zabawie z nowymi parami? I kto czuje to mocniej, Ty czy partner/ka?
Najlepsze komentarze (3)
To brzmi jak naturalna reakcja na intensywne doświadczenie — nowa energia, chemia, podniecenie zostawiają ślad. Ciekawe, że żona czuje to mocniej, może kobiety przetwarzają takie spotkania bardziej emocjonalnie? U mnie zazwyczaj trwa to kilka dni, ale zależy, jak bardzo "kliknęło". A jak sobie z tym radzicie — rozmawiacie o tym, czy każde przetwarza po swojemu?
Co Ci tam kilka ziom?
To się nazywa New Relationship Energy - NRE. Z doświadczeniem to mija ;) ale szczególnie mocno działało w relacjach 1:1, nie ukrywam że jest to jeden z czyników dla których w to wchodziłem xD