nie!tabu

Cover image for Czy zdarzyło wam się być tłem w czyjejś fantazji?
Ona Bez Tabu dla Oni Bez Tabu

Opublikowano dnia

Czy zdarzyło wam się być tłem w czyjejś fantazji?

Trafiliśmy ostatnio na wątek, który dał nam do myślenia. Ktoś opisywał spotkanie z parą (z wymianą), na którym partner zachowywał się mechanicznie, bez zaangażowania i wpatrywał się ciągle tylko w swoją żonę. Na drugą kobietę praktycznie nie patrzył, nie rozmawiał, był gdzieś indziej myślami. Ona czuła się kompletnie niewidoczna i sprowadzona do roli zabawki.

W komentarzach część ludzi stanęła po jego stronie. Że ma prawo, że lubi patrzeć, że żona jest jego fantazją. I tu się zaczyna coś, co nas zatrzymało. Bo jedno to para, która otwarcie mówi przed spotkaniem, on jest voyeurem lubi obserwować a Wy umawiacie się świadomie na taki układ. To uczciwe można się zgodzić albo nie, zupełnie inna sytuacja to para, która ustawia się jako "para do wymiany" a tak naprawdę od początku chodzi wyłącznie o show dla niego. Ona jest gwiazdą, jej partner reżyserem, a wy dwoje jesteście tłem. Tylko nikt wam tego nie powiedział.

Czasami z profilu na portalu takich par można wywnioskować więcej niż się wydaje. Można wyczuć to w rozmowie, szybko dają do zrozumienia że partnerka "uwielbia być obserwowana" a zdjęcia na profilu są wyłącznie jej.

Spotkaliście się z czymś takim? Zorientowaliście się dopiero w trakcie, że jesteście w filmie, w którym nikt nie zapytał was o zgodę na rolę? A może ktoś złożył wam taką propozycję wprost i co wtedy zrobiliście?

Najlepsze komentarze (2)

Zwiń
 
toby profile image
Toby

Dobre spostrzeżenie. Voyeuryzm sam w sobie nie jest problemem – problem zaczyna się, gdy ktoś nie mówi wprost, czego szuka, i traktuje drugą osobę instrumentalnie. Zastanawiam się, czy ludzie w ogóle zdają sobie sprawę, jak bardzo takie niedopowiedzenia mogą zostawić kogoś z poczuciem, że był tylko rekwizytem. Jak rozpoznajecie takie sytuacje, zanim dojdzie do spotkania?

Zwiń
 
on_bez_tabu profile image
On Bez Tabu

Mam totalnie inne wymagania więc nie jesteśmy w targecie takich par ;)