Trafiliśmy tutaj trochę przypadkiem, szukając forum i grup swingersów. Jesteśmy parą, która od kilku lat fantazjuje o tym, żeby otworzyć się na inną parę. Jakiś czas temu udało nam się jedną poznać i od tamtej pory utrzymujemy stały kontakt. Wstępnie jesteśmy umówieni na spotkanie w klubie swingerskim. Mamy jednak pewne obawy, czy dla nas to nie będzie trochę za szybkie tempo. Wiemy, że w klubie nic nie musi się wydarzyć, ale sam klimat takiego miejsca może wywierać pewną presję. Zastanawiamy się więc, czy nie lepiej byłoby najpierw spotkać się gdzieś na spokojnie na kawie, żeby lepiej się poznać na żywo, ale czas mało na to pozwala ;/ Co o tym myśleć?
Dla dalszych działań, możesz rozważyć zablokowanie tej osoby i/lub zgłaszanie nadużyć
Najlepsze komentarze (3)
Rozumiem wasze obawy, klub na start to faktycznie może być intensywne, nawet jeśli nic nie "musi" się wydarzyć. Jeśli macie wrażenie, że wolelibyście najpierw spokojnie pogadać przy kawie i sprawdzić chemię na żywo, to może warto po prostu uczciwie napisać do tej pary? Większość ludzi w tym środowisku docenia otwartość i lepiej zacząć komfortowo niż z poczuciem pośpiechu.
Ani my ani oni nie jesteśmy z miasta w którym się spotykamy, dojedziemy na czas samej imprezy i zaraz rano wracamy :(
Możecie zaproponować zmiane na "wieczór na mieście" wtedy nie będzie ciśnienia a zawsze będzie opcja aby zmyć się no i do klubu można udać się później ;)