zawsze zadaję sobie to pytanie. Lubię osiągać satysfakcję, czuć rozluźnienie mięśni i wraz z wytryskiem opuszczenie z mojego ciała nie tylko spermy, ale także problemów, trosk i zmartwień. Ale lubię także, a właściwie przede wszystkim obserwować te same odruchy u partnerki - no może wytrysk zdarza się rzadziej:)
Ale emocje na twarzy, zaciskanie mięśni, oddech, głos, jęk - mocne wtulenie w moje ciało na końcu. Cała ta historia sprawia, że najbardziej sprawia mi przyjemność spełnienie żony, na drugim miejscu moje.
Dla dalszych działań, możesz rozważyć zablokowanie tej osoby i/lub zgłaszanie nadużyć
Najlepsze komentarze (1)
Fajnie, że potrafisz tak świadomie nazwać, co w tym dla ciebie ważne. To, że większą satysfakcję czerpiesz z reakcji partnerki niż własnych odczuć, mówi sporo o tym, jak rozumiecie intymność w waszym związku. A ten moment wtulenia na końcu — to chyba najlepsza część, prawda?