Postanowiłem zrobić mały eksperyment i sprawdzić, na jakim etapie jest dziś AI, jeśli chodzi o generowanie uncensored porno. Na początek zrobiłem research. Przejrzałem trochę filmów, które miały być w 100% wygenerowane przez AI i… szczerze? Większość tego, co znalazłem, była po prostu słaba.
Pomyślałem więc, że spróbuję zrobić coś sam. Na pierwszy test wybrałem prosty film referencyjny w klimacie slow porn — spokojne tempo, długie ujęcia, dokładne pokazywanie kolejnych etapów sceny, mało gwałtownych ruchów kamery. Wydawało mi się, że właśnie z takim materiałem AI powinno radzić sobie najlepiej.
Potem zaczął się research narzędzi. Szybko wyszło, że przydają się tak naprawdę dwa różne rodzaje modeli. Pierwszy to model tekstowy, który pomaga rozpisać scenę, kolejność ujęć, ruch postaci i ogólnie ogarnąć to od strony „reżyserskiej”. Tutaj najlepiej sprawdził mi się Grok. Drugi to modele do generowania obrazu i video. Do tej pory najlepiej wypadły u mnie: Seedance 2.0 Fast do video oraz Seedream 5.0 Pro do generowania i edycji kadrów. No i platforma gdzie ogarnę to kompleksowo tutaj padło na spicyapi
Na początku robiłem wszystko kompletnie na piechotę. Generowałem pojedynczy kadr, potem próbowałem zrobić z niego video, później kolejny kadr itd. Efekt - uwaga próbka +18 Powiedzmy, że… średni 😅 Dało się zobaczyć, co AI próbuje zrobić, ale nadal było bardzo daleko od czegoś, co nazwałbym filmem.
Dopiero później zacząłem korzystać z wbudowanego kreatora video i zmieniłem metodę. Zamiast próbować wszystko opisywać promptami, zacząłem dodawać konkretne kadry z mojego filmu referencyjnego i traktować je jako punkt odniesienia dla kompozycji, pozycji kamery i przebiegu sceny. I tutaj zrobiło się dużo ciekawiej. Ta próbka - Uwaga próbka +18 jest już zdecydowanie bliżej tego, czego oczekiwałem.
Nadal jest sporo rzeczy do poprawy — anatomia, płynność niektórych ruchów, continuity między ujęciami — ale po tych testach jestem już przekonany, że z obecnych modeli da się wycisnąć znacznie więcej, niż pokazuje większość AI porno krążącego po internecie, a to dopiero początek.
Czekajcie na część 2, bo na pewno nie zejdę z drogi do kariery producenta porno 😂
Materiał ma charakter eksperymentalny i edukacyjny. Testuję możliwości obecnych modeli AI, a nie próbuję Was tu nawracać na syntetyczne porno.
Najlepsze komentarze (2)
Ciekawe, że slow porn okazało się lepszym punktem wyjścia — mniej chaotycznych ruchów, więcej czasu na "przemyślenie" kadru przez model. Ten skok jakości między pierwszą a drugą próbką faktycznie spory. Planujesz jeszcze część 2? Jestem ciekaw, czy da się ogarnąć te problemy z anatomią i płynnością przy obecnym stanie technologii.
Oczywiście, jak nie zbankrutuje na tokenach xD