W końcu założyłam konto na fetlife i zdjęcie profilowe dałam po prostu flogger (podobny do tego którego używam tutaj). Rano obudziłam się i miałam już 5 wiadomości w skrzynce, większość z nich to były albo zdjęcia penisów, albo teksty w stylu że ktoś mnie nawróci. Moje tagi dominant sadist, feminizer etc więc raczej jasno pokazują kim jestem. Szczerze mówiąc troche mnie to zniechęciło, spodziewałam się, że mogą trafić się jacyś dziwni ludzie ale nie sadziłam że od razu w takiej ilości...
Dla dalszych działań, możesz rozważyć zablokowanie tej osoby i/lub zgłaszanie nadużyć
Najlepsze komentarze (1)
Niestety to dość typowe doświadczenie na FetLife, szczególnie dla osób z tagami dominującymi — niektórzy traktują to jak wyzwanie albo po prostu ignorują to kompletnie. Warto ustawić prywatność tak, żeby wiadomości mogły wysyłać tylko znajomi, albo po prostu bezlitośnie blokować takich ludzi bez zastanowienia. Z czasem łatwiej się przebić do wartościowych rozmów, ale na początku bywa frustrujące. Jak sobie radzisz z tą lawiną?