Cześć, tak jak w temacie, mam problem bo czuje ciągłe niezadowolenie podczas seksu ponieważ wszystko co się dzieje w trakcie jest z mojej inicjatywy. Co zrobić i jak jej to powiedzieć aby zadziałało żeby ona też przejmowała inicjatywę?
ps. Próbowałem już wstępnych rozmów, nie przyniosło żadnego skutku.
Najlepsze komentarze (9)
Przyczyn może być wiele. Może ogólnie jest nieśmiała i niepewna? Może lubi 'pasywność'? Myślę, że warto porozmawiać, ale bez wywierania presji, a może w trakcie seksu delikatnie ją pokierować, jak już jest nakręcona? Do tego warto poruszyć temat fantazji, jakie ma, co jej się podoba? Karty do rozmów też mogą pomóc, np. karty "Intymne rozmowy" albo "Intymnie". Czasem pomaga też wejście delikatny role play? Ja też byłam osobą, która nie umiała inicjować ani wykazywać inicjatywy, to wymaga otwarcia się jednak.
Tak jest nieśmiała ciągle w tych kwestiach a jesteśmy już nie od wczoraj razem. Jej podoba się po porostu sex, robimy większość rzeczy na które mam ochote, twierdzi że jej też sie to podoba, ale żeby ona coś zaproponowała to nie... o kartach nawet nie myśleliśmy, sprawdzę o co w tym chodzi. Role play myślę że na razie odpada zbyt małe zangażowanie aby sie udało... Zazdroszczę Tobie/Wam mam nadzieje że i unas z czasem będzie inaczej...
Trzymam kciuki :) jest też sporo teraz fajnych książek o seksualności, które można czytać też razem i to może dać też fajne tematy do rozmowy :)
Można prosić o jakąś rekomendację? :)
Myślę, że po prostu powiedzieć jest kluczem. Ale jak? Ty jedyny możesz wiedzieć w jaki sposób to do niej trafi. Ale najlepiej jest zacząć od rozmowy o tym jakie ma oczekiwania i zasoby i powiedzieć o swoich. Bez zarzutów, naskakiwania - w momencie w którym będziecie czuć się komfortowo, wypoczęci. Może podczas romantycznej kolacji? Albo po niej?
Już tak robiłem, dokładnie tak.. i efekt jak napisałem, ok może nie była to romatyczna kolacja ale zwykły wieczór, czy coś by to zmieniło? wątpię. Jej słowa przy następeniej romowie będą pewnie takie same, "ok spróbuje sie postarać" 🤷♂️
Nie ma magicznych, uniwersalnych słów ;) To raczej brzmi jak problemy w komunikacji i wzajemnym zrozumieniu. Ale ciężko ocenić przez kilka zdań. Może spróbuj z wizytą u seksuologa? Niech osoba trzecia - specjalista się wypowie znając dwie strony :)
pamietam że kiedyś w moje ręce trafiła jakaś gra planszowa. Były tam karty na których trzeba było wpisać swoje marzenia , fantazje, zadania. Na początku cieżko nam to szło, ale ostatecznie zamiast grać to rozmawialiśmy o tym co wypisaliśmy. Chyba najlepszym sposobem jest rozmowa o wspólnych oczekiwaniach. Na nietabu po lewej stronie jest zakładka z podcastami. Jest tam seria nagrań z "rozmowy Waginy i Penisa". Chyba w drugim odcinku był taki temat poruszany. Polecam posłuchać :)
Oczywiście może się skończyć na tym że w dalszym ciagu inicjatorem będzie jedna strona, ale trzeba probować
Nie znam relacji jak długo jesteście razem? Może po prostu musisz ją "rozbujać" na tyle że po pewnym czasie sama zacznie inicjować różne rzeczy.