<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
  <channel>
    <title>nie!tabu: Hubert</title>
    <description>The latest articles on nie!tabu by Hubert (@hubert).</description>
    <link>https://nietabu.pl/hubert</link>
    <image>
      <url>https://nietabu.pl/cdn-cgi/image/width=90,height=90,fit=cover,gravity=auto,format=auto/https:%2F%2Fnietabu-images.s3.amazonaws.com%2Fuploads%2Fuser%2Fprofile_image%2F673%2Fed5d00a7-088e-4839-8bc6-8d5fa49d1b73.jpg</url>
      <title>nie!tabu: Hubert</title>
      <link>https://nietabu.pl/hubert</link>
    </image>
    <atom:link rel="self" type="application/rss+xml" href="https://nietabu.pl/feed/hubert"/>
    <language>en</language>
    <item>
      <title>Jak unikać monotonii w łóżku.</title>
      <dc:creator>Hubert</dc:creator>
      <pubDate>Sat, 19 Oct 2024 16:55:26 +0000</pubDate>
      <link>https://nietabu.pl/hubert/jak-unikac-monotonii-w-lozku-5g7e</link>
      <guid>https://nietabu.pl/hubert/jak-unikac-monotonii-w-lozku-5g7e</guid>
      <description>&lt;p&gt;Witam wszystkich. &lt;br&gt;
Korzystając z okazji iż to mój pierwszy post, chciałbym napisać, że jest mi niezmiernie miło, iż dołączyłem to tej społeczności.&lt;br&gt;
Pomimo tego, że na chwilę obecną jestem singlem, to jako facet z 17 letnim stażem małżeńskim, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat nudy w seksie. Uprzedzając pytania, nie moje małżeństwo nie rozpadło się ze względów łóżkowych. Po za tym czy jest się singlem, czy też jest się w związku z x-letnim stażem, to każdy może zetknąć się z problemem monotonii w seksie.&lt;br&gt;
To, że wszytko siedzi w Naszych głowach, to chyba większość z nas wie. Z biegiem czasu dochodzimy do tego, że nasza seksualność to seks wieczorem, rano, dziś nie bo głowa, bo siłownia, ciężki dzień w pracy itd. Róbmy tak, aby seksualność była w pewnym sensie zapalnikiem który mamy ciągle przy sobie.&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;&lt;p&gt;Wyjdźmy z łóżka.&lt;br&gt;
Pewnego razu moja partnerka poprosiła mnie abym odebrał ją z pracy. A że już kilkanaście dni pościliśmy, postanowiłem coś zmienić. W drodze powrotnej postanowiłem jechać inną trasą. Wjechaliśmy do lasu. Wspaniale było poczuć się jak kiedyś, jak za małolata i bzyknąć się w samochodzie.&lt;br&gt;
Ona zawsze brała kąpiel pierwsza. Uwielbiałem leżeć w wannie i patrzeć jak stoi naga przed lustrem i robi sobie make-up. Skróciłem kąpiel i postanowiłem skorzystać z okazji. Sex na łazienkowej umywalce, coś wspaniałego.&lt;br&gt;
Zmieniajmy otoczenie i miejsca, planujmy wspólnie gdzie mamy ochotę to zrobić, hotel, las, winda, w łazience u cioci na imieninach etc.&lt;/p&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;p&gt;Zabawki.&lt;br&gt;
Pewnego razu Ona zaproponowała, że może jakieś zabawki byśmy sobie do łóżka kupili. To co mamy się bzykać i klocki L. układać-zapytałem? No ok, to kupmy jakieś gadżety erotyczne. Zrobiła zamówienie, po kilku dniach przyszła paczka. Zrobiliśmy wspólny unboxing. Kajdanki, żele, olejki do masażu, erotyczna bielizna, korki analne, WTF?? Przecież ona nigdy nie akceptowała analu w jej stronę, co zresztą szanowałem. To po co jej te korki? One były dla mnie. Hmmm dlaczego nie. Spodobało mi się. Po jakimś czasie zamówiła strapon. Był ogień.&lt;br&gt;
Urozmaicajmy sobie seks gadżetami, tylko uważajmy aby dildo nie zastąpiło penisa. Na grę wstępną, i nie tylko, polecam masowanie ciała. I nie tylko chodzi tu o plecy, ale każdy zakamarek ciała. Należy używać duuużo olejku w ulubionym zapachu, do tego świece, kadzidełka. I wcale nie trzeba kończyć kursów. &lt;/p&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;

&lt;p&gt;3.Bez wytrysku.&lt;br&gt;
Prawdę mówiąc od niedawna to praktykujemy z obecną partnerką. Nie będę tu szczegółów opisywał. Chodzi o to, iż dany stosunek nie kończymy wytryskiem. Zbieramy amunicję w magazynku przez np. trzy zbliżenia, a strzelamy za 4 razem, doznania niesamowite.&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Nic na siłę.
Od dłuższego czasu masz ochotę spenetrować jej brązową rozgwiazdę. Ona stanowczo tego nie chce. Musimy to zrozumieć i zaakceptować. Szukajmy razem czegoś co Nas wspólnie zadowoli, idźmy na kompromis, rozmawiajmy. Jak to się mówi nie odwracajmy się dupą do partnera, bo on/ona czegoś nie akceptuje.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;

&lt;p&gt;5.Hormony&lt;br&gt;
Też Ameryki nie odkryję jak napiszę, że wiek, ciągły pęd, stres itd wpływają na nasze życie seksualne. Dbajmy o nasz testosteron i estrogen. Owoce, warzywa i korzenie (maca) jak najbardziej wskazane.&lt;br&gt;
Robisz smoothie, podajesz do łóżka, polewasz ulubioną część ciała Twojej partnerki i spijasz. Jest i zdrowo i przyjemnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I tym humorystycznym akcentem kończę moje wzwody, wywody miało być:)&lt;br&gt;
Pozdrawiam&lt;br&gt;
H.   &lt;/p&gt;

</description>
      <category>challengepazdziernika</category>
    </item>
  </channel>
</rss>
